czwartek, 20 kwietnia 2017

Kolejna metryczka i zima

Wyszyłam niedawno kolejną metryczkę tym razem dla małego mężczyzny i wygląda ona tak:
 Szyje się jeszcze jedna dla chłopca tylko inny wzór. 
Wczoraj w moim mieście był nagły napad zimy i czekając na tramwaj (czekałam na niego 0,5 godz.) zrobiłam fotkę. Jak wracałam z pracy to śnieg już topniał

1 komentarz:

  1. Fajna metryczka:-) A zimy nie zazdroszczę, u mnie naszczęście tylko było zimno. Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń

Narodowe czytanie "Wesele" Wyspiańskiego

Dzisiaj było Narodowe Czytanie "Wesela"Wyspiańskiego i ja byłam na tej akcji w Częstochowie. Wszyscy uczestnicy dostawali takie k...