piątek, 31 grudnia 2010

Nowy Rok


Wiem - to jest dla Was szok, że znowu mamy Nowy Rok! 
Niech będzie radosny, niech się zacznie mile, i niech Wam przyniesie same szczęśliwe chwile. 
Niech moje życzenia, spełnią się co do joty. Niech ominą Was kłopoty. Bóg da wszystko co potrzeba, poprowadzi wprost do nieba.

sobota, 18 grudnia 2010

Karteczki od Iwonki i rr

 
A teraz się tłumaczę bo zawaliłam trochę robin round czyli haftowanie kotków. Mam u siebie dwa jeden jest Kasiulka a drugie Agnieszki MD. Przepraszam że przetrzymałam ale nie wyrobiłam się gdyż robiłam produkcję karteczek na święta ale teraz ruszyłam z kopyta i mam nadzieję że uda mi się je skończyć do Wigilii a na pewno do końca roku. Kasiulka kotka mam na ukończeniu tylko mój koszmarek czyli obszycia które są moją słabą stroną i nie wychodzą mi. A Agnieszki kotka zaczęłam wyszywać i narazie jest na początku. Trzymajcie kciuki aby udało mi się skończyć w miarę szybko. I mam nadzieję że szybko skończę. Pozdrawiam Joasia
PS. Swoich kotów z rr też jeszcze nie mam i szybko raczej nie dostanę.

wtorek, 14 grudnia 2010

Moja kartka świąteczna dla Oli i upominek od Oli

 
 Karteczka doszła do USA w magiczny dzień czyli 6.12 (Mikołajki) a Ola pogadała z Mikołajem i przygotowała dla Małgosi taki oto piękny karnecik na igły. A dlatego że kiedyś Gosia widząc mój karnecik poprosiła czy koleżanka cioci nie mogłaby jej takiego samego zrobić napisałam Oli i Ola jej zrobiła. Jak Małgosia zobaczyła ucieszyła się niesamowicie. Była przeszczęśliwa i zaraz poleciała się pochwalić mojej mamie a jej babci. A przy okazji stwierdziła że ma najpiękniejszy igielnik i nawet ładniejszy od cioci.
Olu dziękuję za życzenia na święta i upominek w swoim imieniu i Małgosi.Pozdrawiam

niedziela, 12 grudnia 2010

Znowu karteczki,zakładeczka i moje marzenie

 
 Poniższa karteczka była na wymiankę na Haftach Polskich.Jeszcze brakuje karteczki jaką zrobiłam dla Oli z USA ale ma mi podesłać foteczkę z karteczką
 Taką oto jeszcze zrobiłam zakładeczkę nie jest ona za ładna(miała być drugą stroną dla innej zakładki ale do siebie nie pasowały.Jeszcze nie wiem co z nią zrobię.
I moje marzenie teraz napiszę.Jak tylko zauważyłam na waszych blogach bombki czy jajka karczochy to mi się marzy mieć takową gdyż jest śliczna sprawa. A niestety nie umiem takowej zrobić.Narazie sobie tylko marzę i może kiedyś takie coś dostanę i zobaczę jak to się robi to znaczy jak to jest ze szpilkami. Bo ja jestem taki typ żebym choć miała zrobioną nie wiem jak najczytelniej zrobioną instrukcję to i tak tego nie pojmę a jak zobaczę jak jest zrobione to zaraz pojmę, tak było z biscornu, nauczyłam się jak dostałam swoje pierwsze biscornu i dla mnie to teraz prościutka sprawa.
Sprawa najważniejsza ja nie wymuszam żebyście dla mnie zrobiły karczocha tylko napisałam o swoim marzeniu. Pozdrawiam

piątek, 10 grudnia 2010

Upominek z wymianki,co ostatnio przeczytałam

 
A ostatnio przeczytałam książkę Sophie Kinsella pt. "Pani Mecenas ucieka" książka super fajnie się ją czyta i polecam.

Występ mojej chrześnicy

 
 A tutaj już występ jedna z części układu(poniższe fotki są ze strony internetowej MDK w Częstochowie)
 Tutaj wszyscy tancerze którzy wtedy występowali:
A tak pozatym to u mnie nic nie słychać ciekawego no może to że trochę się pochorowałam tan dostałam jakiegoś zatrucia ale już mi przechodzi. Wczoraj wysłałam karteczki na święta dla kilku z moich czytelniczek.Pozdrawiam gorąco

niedziela, 5 grudnia 2010

Kolejne karteczki na święta

Mam nadzieję że osobom którym wyślę się spodobają. Wyślę je dopiero koło 10 jak dostanę pensję.
 




Do kartek oprócz życzeń napisałam teksty kolęd mojego ulubionego zespołu Universe, mają przepiękne słowa i dlatego chciałam je napisać.I mam nadzieję że te teksty też się spodobają.
 

piątek, 3 grudnia 2010

Kolejny hafcik i co przeczytałam oraz candy

 Nie tak dawno pożyczyłam sobie do przeczytania taką oto książkę czyli:L.J.Smith "Wizje w mroku" autorka także napisała "Pamiętniki Wampirów".\
Nie wiem o czym są te Pamiętniki Wampirów ale ta książka mi się spodobała, jest trochę mroczna ale fajnie ją się czyta.Książkę polecam jak ktoś lubi takie klimaty.Pozdrawiam Joasia
Zapisałam się na candy u Sabinki pt.Poziomki zimą mam kiepskie szczęście w candy więc pewnie nie mnie przypadnie nagroda ale trzeba próbować:
http://sabinkat1.blogspot.com/2010/11/poziomki-zima-candy.html#comment-form

środa, 1 grudnia 2010

Co tam u mnie

Witajcie dawno nie pisałam ale jakoś nie miałam ochoty.Ale także robiłam upominek na wymiankę na form Hafty Polskie. Zrobiłam dość skromny upominek bo własnoręcznie wykonane biscornu i karteczka świąteczna.Dodatkowo dołożyłam kawę capucino, 4 herbatki i trochę słodkości. Tylko jest jeden problem gdyż nie zrobiłam fotek.Zrobiłam także kartkę dla Oli z USA(też nie zrobiłam fotki). 
A wogóle to miałam dziś w pracy nie ciekawy dzień ale nie będę się rozpisywać. Po pracy poszłam z moja chrześniaczką na próbę tańców (Gosia będzie występowała w przedstawieniu mikołajkowym) dziś była próba generalna. Pozdrawiam

wtorek, 23 listopada 2010

Prezent i ...

 
A tak poza tym to dostałam dziś kotka dla Agnieszki MD a ja jeszcze nie skończyłam kotka kwietniowego, już napisałam maila dla Agnieszki czy mogę jej wysłać oba kotki. Kwietniowy kotek jest na ukończeniu zostało tylko wyszycie jednego kolorku przy parasolce, obszycia i deszczyk. Tylko że teraz ciężko mi szyć bo jak wracam z pracy jest już szarówka. A i tak wysłać będę mogła jak dostanę jakieś pieniążki a to zanosi się pod koniec miesiąca albo na wypłatę czyli 10. 
Jeszcze mam do zrobienia coś na wymianę na Haftach Polskich( bo narazie tylko tam biorę udział w wymiankach). Mam już hafcik do kartki świątecznej a nie mam coś na dodatkowy upominek tzn robiłam zakładkę świąteczną ale mi nie wyszła mam z nią dużo problemów przy zszywaniu okazało się że jedna część zakładki nie pasuje z drugą(mimo że robione jest z tego samego wzoru tylko że na drugiej części trochę inaczej zrobiłam taki środek w prostokącie) a wszystko jest takie same. Chyba zrobię nie śmiertelne biscornu bo to mi zawsze jako tako wychodzi.Pozdrawiam

poniedziałek, 15 listopada 2010

Prezent od Iwonki(Eltea)





Kiedyś pisałam że nie mam kanwy zielonej i robię hafciki na kanwie czerwonej, ale jakie było moje zdumienie gdy dostałam maila od Eltei że ma kanwę zieloną i czy jej nie chcę,napisałam że chcę i dostałam upominek od Iwonki a dostałam dwie kanwy czerwoną i  zieloną, trzy serduszka z aniołkami , dwa katalogi z hafcikami (jeden świąteczny a drugi z hafcikami na różne okazje, trzy passe porty  oraz pocztóweczki z Gdańska, Kaszub i koperta z Sopotu), upominek przepiękny i cieszę się z niego bardzo. Dziękuję Iwonko za prezent.

piątek, 5 listopada 2010

Różne sprawy

Po pierwsze przed wczoraj dostałam kotka kwietniowego ale niestety muszę dokupić sporo mulinek a mogę to zrobić dopiero po wypłacie.Więc narazie będę wyszywała tym co mam
Po drugie nie mam znowu neta w domu i nie wiem kiedy go będę mieć - piszę narazie chybcikiem w pracy. 
Po trzecie Gosia moja chrześniaczka teraz na zajęciach w MDK robi wieniec z papierowych liści efekty będzie widać na trzecich zajęciach gdzieś mniej więcej za tydzień. 
Pozdrawiam
 

niedziela, 17 października 2010

Kompozycja Małgosi i hafciki na święta


   
 
Te hafciki robię również w wersji na białej kanwie zieloną i czerwoną muliną.Robię to bo narazie za bardzo nie wiem co wyszywać gdyż na koty nadal czekam ja jeszcze powinnam wyszywać kota na kwiecień i maj ale nie mam ani jeszcze jednego miałam jakiegoś kotka dostać w tym tym tygodniu ale jeszcze nie dostałam. Więc czekam cierpliwie. Kota marcowego wysłałam Agnieszce i nie wiem czy Agnieszka już dostała kotki. Aga daj znać proszę cię bo się martwię czy doszły te koty czy nie. 
Dziś byłam u koleżanki i ona umie robić na szydełku i próbowała mnie trochę poduczyć mam nadzieję że coś z tego wyjdzie. Choć nie za bardzo mi to wychodzi.Trzymajcie kciuki. Pozdrawiam Joasia
 PS. Zapisałam się na candy u Dorotki(Dota72) Zapraszam was również:
http://dota72.blox.pl/2010/10/Rozowy-projekt-2-i-candy.html?commented=1

sobota, 9 października 2010

Praca mojej chrześnicy

Chcę wam się pochwalić pracą mojej chrześnicy Małgosi którą zrobiła na zajęciach w MDK na zajęciach rękodzieła artystycznego. Dziś była pierwszy raz i robiła taką kompozycję. I jeszcze inne takie m niejsze prace ale zostały w MDK-u.Na tych zajęciach będzie uczyłą się różnych technik ale jak są jeszcze różne roślinki to robią kiompozycje. 
Jak wam się podoba??

sobota, 2 października 2010

Kotek marcowy

Wyszyłam w końcu kotka marcowego i znowu mi za bardzo nie wyszedł. Te cholerne obszycia czy backstiche.I tak on wygląda:
 A tak wyglądają wszystkie kotki na kanwie Sewuli.
I zbliża się coraz bliżej koniec wyszywania kotków. Smutno mi z tego powodu. Ale jeszcze czekam na wyszycie jeszcze dwóch kotków: kwietniowego i majowego. Ale jeszcze ich nie ma u mnie. Ciekawe ile będę na nie czekała. Napisałam maila do Beatki kiedy mogę czekać na nie ale jeszcze nie mam odpowiedzi. No i nie mogę się doczekać aż zobaczę w komplecie wszystkie moje kotki już wyszyte.I przeczytam wszystkie wasze wpisy. Nie mogę się doczekać.

niedziela, 26 września 2010

Karteczka z Egiptu i kotek marcowy

Dziś zajrzałam do mojego mieszkania i spotkała mnie bardzo miła niespodzianka bo dostałam przepiękną karteczkę z wakcji od CarpeDiem czyli Kasi a jak widzicie na wakacjach była w Egipcie. Dziękuję za przepiękną karteczkę i za pamięć.
 Jak skończyłam haftować obrazek letni to w końcu zaczęłam wyszywać kotka marcowego i na dzień dzisiejszy jest go tyle czyli jak widzicie niewiele jest pracy do końca.I mam nadzieję że szybko go skończę.I pójdzie do Agnieszki.Tylko nie wiem czy to będzie w tym tygodniu ze względu na finanse. Wyślę go jak najszybciej się da i czekam na kota kwietniowego.
A z innych rzeczy to już 3.10 moja chrześnica ma poświęcenie różańca przed I Komunią Świętą.I zapisałam się na wymiankę na Haftach Polskich. Mam nadzieję że nie dostanę ochrzanu że bawię się w głupoty.A i moja chrześnica zaczęła chodzić do MDK na robótki ręczne i tam są różne zajęcia. Teraz jak jest jesień to jest układanie kompozycji a w zimę będą albo szydełkowanie czy haft czy inne tego typu rzeczy.Ciekawe co wyjdzie z tego. Bo ona jest za.... Bo bardzo lubi szyć i robić różne takie ręczne robótki.

czwartek, 16 września 2010

Obrazek letni już skończony

Już skończyłam letni hafcik. Nie powiem podoba mi się  bo taki nawet uroczy jest bo te maki czy haber tak kojarzą się z latem. Tak marzę by kiedyś jechać na wieś na wakacje.Bo lubię wieś kiedyś jeździłam do koleżanki. A teraz ona mieszka w mieście.No i kontakt trochę się urwał.A czemu o tym wspominam bo tak kojarzy mi się wieś. Może źle pojmuję no cóż co mieszczuch może wiedzieć o wsi.
A jak wam się podoba mój hafcik.
Teraz od jutro biorę się za kota. Przepraszam że znowu opóźniłam kotki ale poprsotu ta powyższa praca byłą terminowa i tak ja opóźniłam.Bo obrazek trzeba było zrobić do 10.09 a ja skończyłąm go dziś.Pozdrawiam

czwartek, 9 września 2010

Mój upominek z wymianki na Haftach Polskich i co ja szykję na wymiankę czyli hafcik letni cd

W poniedziałek dostałam upominek w ramach wymianki na Haftach Polskich. Swój upominek dostałam od Kasi z Legnicy. U zobaczcie jaki piękny upominek dostałam. A więc dostałam:hafcik jakiejś Rajskiej Plaży, maleńki zestawik hafcik z kaczką, czekoladka którą się podzieliłam z bratanicami, bratową i rodzicami, herbatki typu grzeńce i kawusię 3w1.
A ja wstyd się przyznać pierwszy raz zawaliłam, gdyż się nie wyrobiłam,jak zaczęłam haftować obrazek to bratowa mnie potrzebowała, gdyż miała rękę w gipsie i pisałąm jej różnej maści podania, podpisywałam chrześnicy książki do szkoły i itp. Trzeba było jej pomóc a ja teraz próbję z całych sił jak najszybciej skończyć obrazek. Narazie mam tyle jeszcze jest do wyszycia trochę zieleni i jeden haber u drugi mak i tło do różowej chmurki. Mam nadzieję że jak się sprężę to skończę do niedzieli. A najpóźniej do poniedziałku. Może jeszcze zrobię dodatkowo biscornu. A obrazek robię dla mojej koleżanki z którą się znam od 20 lat gdyż chodziłyśmy do szkoły i zna moją sytuację.
Jeżeli chodzi o kotka marcowego z rr zaczęłam go wyszywać i narazie go odłożyłam gdyż muszę skończyć ten obrazek. Przepraszam że tak zawalam.Ale pierwszy raz nie daję rady i doba jest trochę za krótka ale tylko czasami. Myślałam że jak będę na urlopie to trochę nadrobię a tu klapa gdzie indziej byłam potrzebna.
A i przyjemniejsza rzecz. 22 maja 2011 moja ukochana chrześnica przystąpi do I Komnii Świętej, obrazek jaki chce bym jej wyszyła, już wybrała. Koło stycznia- lutego już go zacznę wyszywać ale także chcą ją jak najlepiej potrafię. By jak najlepiej była przygotowana do tego jej święta.Pozdrawiam gorąco

czwartek, 2 września 2010

Hafcik letniego ciąg dalszy i inne

Jak wiecie wyszywam hafcik letni narazie jest tyle:

Może mało tego wyszyłam tylko że teraz mam trochę mniej czasu gdyż pomagam mojej bratowej tzn piszę jej różne podania a tego względu że ma złamaną rękę i nie ma jej kto tego wypisać. Od wczoraj zaczęła się szkoła moja ukochana chrześnica zaczęła 2 klasę i tym roku szkolnym czeka ją komunia.No i też bratowej pomogłam pochodziłam za wyprawką dla Gosi. Wiecie jak zobaczyłam ile kosztuje szkoła to byłam w szoku. A niby to bezpłatna jest szkoła.Książki - podręczniki kosztowały 189 zł i to nie wszystkie bo brakowało angielskiego, religii i książki do dyktand.Drodzy rodzice współczuję wam.A żeby tylko książki ale jeszcze wyprawka do klasy. Szok.
A dzisiaj zaniosłam do koleżanki metryczkę dla Natalki rodzicom bardzo się spodobała. Nawet jak ją pokazałąm na Naszej Klasie to ta koleżanka wpisała mi że uroniła łęzkę jak ją zobaczyła. A i jeszcze jedna miła rzecz mnie spotkała gdyż metryczka którą jej wyszywałam na jej ślub stoi w honorowymn miejscu i oprawiona. Miłe to jak ktoś docenia moją pracę.Pozdrawiam

środa, 1 września 2010

Lubię

Zaproszenie dostałam od Ulkaaz i Alexls
ZASADY ZABAWY:
1. Kto cię zaprosił do zabawy
2.Wymień 10 rzeczy które lubisz
3. Zaproś 10 kolejnych osób do zabawy i poinformuj je w komentarzach
A oto 10 moich ulubionych rzeczy:
  • lubię spędzać czas z moimi bratanicami
  • lubię haftować różne rzeczy
  • lubię robić drobne upominki moim znajomym
  • lubię wygrywać różne rzeczy(niestety bardzo rzadko mi się to zdarza)
  • lubię chodzić do kina, teatru
  • lubię oglądać w tv  i na żywo siatkówkę
  • rozwiązywać krzyżówki(najlepiej szyfrokrzyżówki, sudoku)
  • dostawać prezenty
  • spotykać się z koleżankami
  • grać na komputerze
Co do wybrania 10 osób to nie wiem kogo wybrać gdyż wszyscy co ich znam już zostali zaproszeni do zabawy, jeżeli ktoś nie dostał jeszcze takiego zaproszenia to niech bierze udział w zabawie

sobota, 28 sierpnia 2010

Mój letni hafcik



Robię hafcik na wymiankę na forum Hafty Polskie i narazie tak wygląda, fakt jest jeszcze mało hafciku ale mam nadzieję że szybko skończę bo muszę go skończyć do 10.09 i jeszcze do niego zrobić rameczkę własnego pomysłu.

A tak wygląda wzorek do hafciku jest trochę ciężki ale dam radę:


Dziękuję za wszystkie miłe słowa i te słowa otuchy pozwalają mi jakoś przetrwać ten ciężki czas. Pozdrawiam gorąco wszystkich

wtorek, 24 sierpnia 2010

....

Teraz obecnie robię dwie prace czyli:
  • Hafcik letni na wymiankę wakacyjną trochę mało czasu a roboty dużo a że to upominek to nie pokaże chwilowo. Ale jest taki piękny widoczek taki jakby wiejski z makami.
  • Kotka marcowego i tu muszę trochę się tłumaczyć że trochę później go wyślę bo brakuje mi dwóch mulinek a chwilowo jestem całkiem bez kasyi moja mama też więc muszę poczekać na przypływ gotówki i te dwie dokupić.Ale teraz wyszywam tymi mulinkami co mam. Przepraszam że przezemnie będzie chwilowe opóźnienie.Pieniążki jakieś powinnam mieć albo w ten weekend albo na następny.Bardzo proszę o wyrozumiałość.
Co do tej wymianki to zapisałam się(cały czas mam nadzieję że w końcu kłopoty  fianansowe się skończą).I okazało się że robię niespodziankę koleżance którą znam od szkoły zawodowej bo chodziłyśmy razem do klasy i niedawno odnowiłyśmy kontakt gdyż mieszka w Częstochowie i jej upominek dam osobiście.
Na resztę wymianek mimo chcęci to nie mogę się zapisać ze względu na sytuację finansową w jakiej się znalazła moi najbliżsi i ja.I nie chcę się zapisywać by potem nie móc się wywiązać z zadania.
W pracy teraz mam luźniejszy czas gdyż u mnie w sierpniu jest czas urlopów tylko pracują ci którzy muszą choćby tacy jak ja gdyż poczta cały czas przychodzi, rachunki trzeba płacić choćby za media. Ale i tak jest fajnie bo jest spokojnie.Studentów jak na lekarstwo. I taka cisza.Ale w październiku zacznie się na nowo i też będzie fajnie,bo lubię towarzystwo ludzi i jest przyjemnie jak studenci których mało się kojarzy na ulicy zupełnie prywatnie mówią dzień dobry, jest to miłe.Pozdrawiam wszystkich i życzę miłych resztek wakacji.
I jeszcze jedna rzecz ale dla mnie najważniejsza: Dziękuję wszystkim za to że mnie wspieracie w tych ciężkich dla mnie chwilach. Nawet nie wiecie jak mi pomagacie. Dzięki za to że jesteście i zostawiacie ciepłe komentarze.I  za to że jesteście.

czwartek, 19 sierpnia 2010

Pielgrzymka Warszawska i inne takie.

14 sierpnia jak co roku do Częstochowy schodzą się trzy pielgrzymki:żołnierska, Warszawska i niepełnosprawnych. Tutaj chcę wam pokazać kilka fotek. Mam tu fotki z pielgrzymek żołnierskiej i Warszawskiej. Zdięcia z niepełnosprawnej pielgrzymki nie wyszły mi za dobrze są całkowicie zamazane.
Nadal czekam na kota marcowego Beatka lada dzień ma wysłać. Więc cierpliwie czekać.W sprawach robótkowych wyszywam projekt specjalny dla koleżanki na wymiankę i mam szczęście że robię upominek z wymianki dla koleżanki którą znam bardzo dobrze i bywam u niej.Więc jak zrobię hafcik i do tego ramkę  to zawiozę jej ten upominek.
A tak mi bardzo brakuje wymianek i to bardzo tak cicho zrobiło się wokół mnie.Wiem wiem że zaglądacie ale tak lubię czytać komentarze że naprawdę miło mi je czytać.Wtedy tak mi lepiej na sercu.
A mnie chyba dopadła depresja bo nie umiem znaleźć pozytywów w moim życiu, bardzo często mi się chce płakać i wcale mi to ulgi nie przynosi. Tylko pustka codzienna.
PS. Dziś dostałam kotka marcowego wyszyję go tak jak najszybciej się da
PS2: Zapisałam się na candy u Sabinki, może w końcu może uda się coś wygrać:
http://sabinkat1.blox.pl/2010/07/Candy-imieninowe-i-przeprosiny.html?commentedMod=1commented=1

Narodowe czytanie "Wesele" Wyspiańskiego

Dzisiaj było Narodowe Czytanie "Wesela"Wyspiańskiego i ja byłam na tej akcji w Częstochowie. Wszyscy uczestnicy dostawali takie k...