niedziela, 12 grudnia 2010

Znowu karteczki,zakładeczka i moje marzenie

 
 Poniższa karteczka była na wymiankę na Haftach Polskich.Jeszcze brakuje karteczki jaką zrobiłam dla Oli z USA ale ma mi podesłać foteczkę z karteczką
 Taką oto jeszcze zrobiłam zakładeczkę nie jest ona za ładna(miała być drugą stroną dla innej zakładki ale do siebie nie pasowały.Jeszcze nie wiem co z nią zrobię.
I moje marzenie teraz napiszę.Jak tylko zauważyłam na waszych blogach bombki czy jajka karczochy to mi się marzy mieć takową gdyż jest śliczna sprawa. A niestety nie umiem takowej zrobić.Narazie sobie tylko marzę i może kiedyś takie coś dostanę i zobaczę jak to się robi to znaczy jak to jest ze szpilkami. Bo ja jestem taki typ żebym choć miała zrobioną nie wiem jak najczytelniej zrobioną instrukcję to i tak tego nie pojmę a jak zobaczę jak jest zrobione to zaraz pojmę, tak było z biscornu, nauczyłam się jak dostałam swoje pierwsze biscornu i dla mnie to teraz prościutka sprawa.
Sprawa najważniejsza ja nie wymuszam żebyście dla mnie zrobiły karczocha tylko napisałam o swoim marzeniu. Pozdrawiam

1 komentarz:

  1. Śliczne kartki, a hafcik na pewno wykorzystasz :).

    Mi też się bardzo podobają karczochy :).

    OdpowiedzUsuń

Kolejne metryczki

Ostatnio w pracy zostałam zaproszona o zrobienie 2 metryczek i to w tempie bardzo ekspresowym bo w ciągu 2 tygodni dwie. Ciężkie to było gd...