czwartek, 4 czerwca 2009

Upominek nieoczekiwany

Dziś jak wróciłam do domku było awizo w skrzynce na inną przesyłkę .Poleciałóam na pocztę i była przesyłka od Dorotki z Wałbrzycha. Po otwarciu przesyłki oto jakie cudowności zobaczyły moje oczka. Serwetka, igielniczek i zakładka własnoręcznie robione na szydełku.Dorotko dziękuję bardzo za przepiękne upominki sprawiły mi dużo radości.
PS. Igielniczek z wymiany jeszcze nie doszedł(Dorotka mnie nie wylosowała w wymiance). Czekam cierpliwie dalej. Również nie wiem czy mój igielniczek spodobał się Madzi którą wylosowałam.

3 komentarze:

  1. Fajne prezenciki tym bardziej,że zrobione na szydełku(bo ja nie umiem na szydełku)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne prezenty :) Upominki robione ręcznie maja chyba największa wartość :)

    OdpowiedzUsuń

Kolejne metryczki

Ostatnio w pracy zostałam zaproszona o zrobienie 2 metryczek i to w tempie bardzo ekspresowym bo w ciągu 2 tygodni dwie. Ciężkie to było gd...