
Także syn mojej drugiej koleżanki też będzie miał wtym roku komunię więc i dla niego robię metryczkę i zaczęlamją w pierwszy dzień wiąt i tyle jej mam. I także jeszcze jedną zrobię metryczkę na komunię dla chlopca. Ale to dopiero jak skończę tą. Bardzo mi siępodobają te metryczki.

Jeszcze trochę o swiętach przed swiętami dostalam takie oto kartki. Jedna byla od Ewy(Jewa)i od Elziutki. Dzięki dziewczyny za kartki są przesliczne i w więta wszystkie kartki staly w honorowym miejscu.

I jeszcze podziękowania, chcę serdecznie podziękować Elziutce za pomysł i organizację wysłania paczuszki do mnie z okazji Dnia Kobiet obylo na prawdę mile i niespodziewane. Jest tak milo nawet do tej pory. Dziękuję także wszystkim dziewczynom co się dolożyly swój upominek do paczuszki.Dzięki ogromne. Buziaki ogromne. te co rozszyfrowalam osobicie im podziękowalam a tym co nie rozszyfrowalam niech te slowa będą podziękowaniem. Dzięki ogromne.
No a ja nigdy jeszcze nie miałam "okazji" xxx takiej metryczki,a Twoje są śliczne!
OdpowiedzUsuńŚliczne te metryczki.
OdpowiedzUsuńŚliczne metryczki. To jeśli Ty Asiu zaczęłaś tę drugą z chłopcem w drugi dzień Świąt to pewnie już skończyłaś :O) Z takim piorunującym tempem wyszywasz. Szybciutko!!
OdpowiedzUsuńAsiu wyszywasz jak torpeda,bardzo śliczne są te Twoje metryczki.Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńPiękne metryczki wyszywasz...:-)
OdpowiedzUsuńPierwszą metryczkę też kiedyś wyszywałam, do do chłopczyka, to idziesz jak burza z jej haftowaniem :).
OdpowiedzUsuńHmmm moja karteczka chyba dojdzie z opóźnieniem :(.
Piękne metryczki.pozdrawiam
OdpowiedzUsuń