czwartek, 13 maja 2010

Jeszcze z pracy

U mnie nic nowego się nie dzieje.W sprawach robótkowych raczej też. Tzn zacznę wyszywać metryczkę dla małej Natalki.Musiałam kupić kanwę sobie.Zrobiłam dla koleżanki biscornu ale go nie pstryknęłam.
W niedzielę idę do Kościoła na komunię córki koleżanki z prezentem z metryczką.Bo mama dziewczynki chciała bym jej dała w dniu Komunii.30 maja uroczystość Komunii u drugiej koleżanki i też idę do niej do Kościoła.
Kota grudniowego wysłałam w poniedziałek a styczniowego jeszcze nie mam u siebie.Cierpliwie czekam.

1 komentarz:

  1. Asiu kotek jest już u mnie :), pewnie dzisiaj postawię już pierwsze krzyżyki :).

    OdpowiedzUsuń

Kolejna metryczka

Zrobiłam kolejną metryczkę tym razem na chrzest. Trochę mi nie wyszła ale osobie której robiłam się podobała tym razem robiłam ze złotą nit...