poniedziałek, 17 maja 2010

Mała rzecz a cieszy i inne

Wczoraj byłam na komunii u córki koleżanki(tzn ja byłam tylko na mszy komunijnej) by dać Karolinie metryczkę którą pokazałam w następującym poście:
http://jeniulkowo.blogspot.com/2010/04/metryczki-i-kartki-swiateczne-jakie.html
i się spodało Karolinie. Metryczka była włożona w ramkę. Mimo że pogoda była straszna ale na widok obrazka prześlicznie się uśmiechnęła tak że mi się miło zrobiło.Następną metryczkę będzie dana dopiero 30 maja.
Czekam teraz na dwa koty. Beatka piszę że powinna w tym tygodniu. Ale różnie to może być.
A ja w sobotę zaczęłam szyć metryczkę dla Natalii(dla małego dziecka. jest w kolorze sepii.I jest śliczna

2 komentarze:

  1. O tak nie ma nic piękniejszego niż uśmiech dziecka :).
    Widzę, że w końcu coś ruszyło w kotkach :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego najlepszego z okazji imienin Joasiu!

    OdpowiedzUsuń

Pan Jezus z barankiem

Pokazuję wam moje postępy w hafcie "Pan Jezus z barankiem" - Pan Jezus ma już twarz teraz tylko aureolę wyszyć i tło i będzie kon...