sobota, 4 października 2014

Kartka z postcrossingu i ...

We wrześniu w ramach zabawy postcrossing dostałam taką oto karteczkę z Holandii od Brendy i spodobała mi się bardzo bardzo. Gdyż nigdy w ramach zabawy nie dostałam kartki własnoręcznie robionej. Choć z wiatrakami to tak. 
Ale czy nie jest urocza ta kartka. 
A ja teraz robię jeszcze haft pt Kościół i coraz bliżej mi do końca. Chwilowo przestałam go haftować bo robię mini hafcik do kartki do zabawy Niteczki w karteczki. I nadal czeka haft sal księżycowy.
A do tego jeszcze dwa razy w tygodniu robię coś dla ciała tzn ćwiczę i we wtorki chodzę na aqua aerobic i piątek na siłownię (choć chwilowo musiałam odpuścić bo się trochę zakatarzyłam) ale już za tydzień ruszam dalej. 

1 komentarz:

  1. Piękny wiatraczek. Ja się już od dawna nie bawię w postcrossing, bo to teraz za drogi interes.

    OdpowiedzUsuń

Kolejna metryczka

Zrobiłam kolejną metryczkę tym razem na chrzest. Trochę mi nie wyszła ale osobie której robiłam się podobała tym razem robiłam ze złotą nit...