wtorek, 6 stycznia 2015

Niespodziewany upominek

W tamtym roku na Facebooku napisałam post pod takim jakby łańcuszkiem u Małgosi z Płocka. Miał to być upominek niespodziewany i wysłany też w momencie niespodziewanym. I wczoraj ten upominek przyszedł. Nawet nie wiecie jaka to była niespodzianka bo co tu dużo gadać kompletnie się jej nie spodziewałam a po prostu zapomniałam całkowicie. Nie ma co lubię takie niespodzianki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Książki

Bardzo lubię czytać książki. I w ostatnim tygodniu kupiłam kilka książek a dokładnie 3. Jacques Fesch - "Za pięć godzin zobaczę Je...