czwartek, 1 stycznia 2015

Podsumowanie 2014 i plany na 2015 rok

Minął kolejny rok i w nim wiele się wydarzyło i tych rzeczy na plus i tych mniej miłych:

  1. Brałam udział w następujących wymiankach: Niteczki w karteczki na facebooku( byłam w grupie zielonej wszystkie kartki dostałam i wszystkie kartki wysłałam i wszystkie doszły do adresatów), wymianka karteczkowa u Hanulka na Wielkanoc i Boże Narodzenie i mikołajkowa na facebooku(prezent mój doszedł i ja dostałam swój)
  2. Wróciłam do haftu i w tym roku wyszyłam







i inne hafciki .
3.W tym roku trochę pojeździłam nie tak na dużej ale po jednym dniu. I tym roku odwiedziłam: Katowice z 3 razy (2 razy z mamą byłam u lekarza i raz aby dojechać do Chorzowa)
Chorzów - taka trochę podróż sentymentalna - do ZOO (ostatni raz przed tym wypadem byłam w wczesnej podstawówce), pokonałam swój lęk jadąc na kolejce linowej tzn. na otwartym krzesełku. No i był Kraków - mój ukochany i byłam tam w Park Wodny niestety nie kąpałam się (chwilowa niedyspozycja) oraz po raz pierwszy byłam w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach ( kupiłam sobie tam pamiątki oraz potem pojechałam pod Wawel i przepłynęłam się barką po Wiśle na Wawelu i pod kupiłam kilka pamiątek oraz kibicowałam kolarzom bo był wtedy Tour de Pologne.
4. W pracy zapisałam się na OK System i zaczęłam trochę dbać o siebie tzn. w ramach systemu chodzę na: aqua aerobic, na siłownię oraz na aerobic i do groty solnej a może coś nowego wynajdę i mi się spodoba.
5. W mieszkaniu swoim wymieniłam okna i leczyłam ząbki u dentysty(jeszcze nie koniec)
6. Przeczytałam kilkanaście książek: w tym roku odkryłam autorkę Katarzyna Enerlich (księżki mi się bardzo spodobały)ale to nie była jedyna autorka którą czytałam, także zakupiłam kilka książek.
7. Spłaciłam dwie pożyczki te które były do spłacenia. Ale niestety jeszcze został komornik i mam nadzieję że go w końcu spłacę.
A ta mniej miła rzecz to choroba mojej mamy - moje imieniny i swoje urodziny mama spędziłam w szpitalu.
I jedna rzecz którą pochopnie zamówiłam to gazetka "Szydełkowanie jest proste" - dla mnie nie jest proste i gazetki z wełnami leżą i kurzą się.
A teraz plany na 2015 rok:

  1. Nadal haftować: W tym roku mam wykonać dwie metryczki dla znajomych w pracy na I Komunię Świętą dla chłopców
wyszyć upominki które dostałam - karteczkę zimową i kwiatuszki, wyszyć jakieś obrazki - może mi coś wpadnie w oko, dokończyć sal księżycowy(zostało mało tylko wykończenie).Zrobić i wykonać karteczki na następną edycję Niteczki w Karteczki 2015.I może znowu zapiszę się wymiankę karteczkową na Wielkanoc i Następne Boże Narodzenie i jakąś wymiankę.
2. Dalej czytać książki a czasami sobie kupić jakąś książkę.Chodzić regularnie do biblioteki
3. W końcu nauczyć się robić karczochy - pierwszy krok zrobiony- dostałam na gwiazdkę rzeczy aby je robić.
A co będzie to czas pokaże.

2 komentarze:

  1. No to ja trzymam kciuki żeby się wszystkie plany na 2015 udało zrealizować. Wszystkiego najlepszego!

    OdpowiedzUsuń

Wymianka Kawowa

Brałam udział w wymiance kawowej organizowanej przez  Kasia  nawet nie wiedziałam że ona sprawi mi tyle problemów. Ale przygotowałam upomin...