niedziela, 19 kwietnia 2009

Książka i obrazek dla Agnieszki i Roberta

"Dziwna jesteś Karolino"Marii Ziółkowskiej jest książką mojej młodości ja ją dostałam na 18 urodziny od kuzynki Ani z Łodzi i jak zaczęłam czytać to nie mogłam przestać jej czytać i czytałam ja kilka razy co widać po wyglądzie. Zresztą bardzo polubiłam jeszcze jedną książkę tej autorki pt:"Kocha, Lubi ,Szanuje". Są super książki dla nastolatków bo są o pierwszej miłości i o trudnej miłości(Karolina zakochała się w facecie który został jej nauczycielem).Nie wiem czy dzisiejsza młodzież chciała by czytać takie książki

Jak wiecie idę w czerwcu na ślub do koleżanki z pracy Agnieszki i stwierdziłam ze zrobię jej niespodziankę wyhaftuję obrzek którego wzór pokazałam w tym oto wpisie:



http://jeniulka36.blox.pl/2009/04/Zaproszenie.html#ListaKomentarzy i tyle do tej pory wyszyłam obrazka ale muszę powiedzieć wam ze strasznie ciężko mi się ten obrazek szyło i chcę wam powiedzieć ze z 4 razy go prułam raz prawie cały obrys sukienki bo wyszyłam za wysoko i kwiatuszki by ciężko się wyszywało bo za mało by było miejsca i okazało się że źle policzyłam kanwę ale poprawiłam ale potem okazało się ze dół sukienki źle zrobiłam i znowu prucie potem źle było w środku sukni więc mama mi podpowiedziała żeby wyszyć kwiatuszki przy sukni i zaraz lepiej mi haftowało choć mi się wydaje ze nie jest za dobrze ale nie przeszkadza to dalszym szyciu. Juz nie mogę się doczekać końca obrazka.A jak wam się podoba ten mój obrazek. Jezeli macie pytania do mnie to pytajcie.


Ulu i Agnieszko - dziękuję za miłe słowa i ja mam nadzieję że ten nadchodzący tydzień będzie super i w końcu zapomnę o tym okropnym tygodniu.
Mam prośbę do was czy by mi ktoś nie pomógł wstawić inne linki nie tylko do blogów ale chciałabym dodać inne moje ulubione stronki jak i fora.


2 komentarze:

  1. Zapraszam do mnie na bloga :) Czeka wyróżnienie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna jest ta ślubna pamiątka. Też ja kiedyś robiłam i powędrowała w ręce nowożeńców.

    OdpowiedzUsuń

Kolejna metryczka

Zrobiłam kolejną metryczkę tym razem na chrzest. Trochę mi nie wyszła ale osobie której robiłam się podobała tym razem robiłam ze złotą nit...