poniedziałek, 9 maja 2011

...

Komunia chrześnicy czyli mojej kochanej Gosieńki coraz bliżej bo już 22 maja. Dziś byłam w sklepie i razem z mamą kupiłam prezent( rolki. kask i ochraniacze). Kask i ochraniacze przydadzą się także na rower( w końcu mamy przepis że żeby jeździć na rowerze trzeba mieć kask). Gosia zobaczy swój prezent zobaczy dopiero w dniu komunii.Więc teraz go nie pokażę bo czasami Gosia podgląda bloga jak siedzę na necie.Jutro i w czwartek z Gosią idę na próbę komunijną i już coraz więcej widać zarys jak ta Uroczystość na wyglądać. Gosia ma swoją rolę na komunię będzie mówiła wierszyk na powitanie Pana Jezusa.A jak będzie wyglądać cała uroczystość to już czas pokaże. A w środę będzie tzw spotkanie po latach i to bardzo wielu gdyż spotkam się z moją kuzynką z którą się nie widziałam z dobre 7 lat. Gdyż kuzynka na stałe mieszka w USA i czasami przyjeżdża do kraju i dziś spotkała się z moimi rodzicami i zaprosiła na środę i chcę się z nią spotkać będzie miło. A w piątek znowu idę do ramiarza dać obrazek co wyszyłam do ramki.Już jestem ciekawa jak to wyjdzie.A i jeszcze fryzjer. A następny tydzień też nie wiem co mi da na pewno we wtorek i czwartek próba, potem pomoc przy sprzątaniu kościoła na uroczystość. Ale na pewno będę zaglądała na blogi. Pozdrawiam
PS. Upominek na wymiankę :" Książka na majówkę"  wysłałam 10 kwietnia i jak się pytałam osóbki co jej wysłałam to już doszła. Wiem że książki się spodobały ale czy pozostała paczka się chyba nie spodobała bo do tej pory jej nie pokazała. Sama nie pokażę wam upominku gdyż przed wysłaniem nie zrobiłam fotki.Chyba będę musiała robić fotki wszystkich przygotowanych moich upominków. Ale jest tej sytuacji drugie dno czy można pokazać upominek nie mając pewności czy doszedł. Bo póki nie zapytałam tej osoby to nie miałam bladego pojęcia czy ta osoba dostała upominek. To ja mam się pytać czy upominek doszedł czy to osoba której wysyłam upominek powinna dać znać że doszło.Rozumiem że można nie mieć czasu, że komputer może się zepsuć, ale czasami trzeba pomyśleć o drugiej stronie że czeka na wiadomość, że doszło, że jest u właściciela czy trzeba organizować następną paczkę. 
Przepraszam jeżeli kogoś uraziłam ale to leżało mi na wątrobie. I jestem pewna że znajdzie się kilka osób co też przeżywała katusze myśląc co się stało z moją paczką.

3 komentarze:

  1. W związku z komunią chrześnicy masz teraz dużo zajęć;-)Podoba mi się prezent, bardzo pomysłowy.
    Z tymi paczuszkami to masz rację.Ja wysyłając coś piszę liścik i gdy otrzymam coś też piszę, to mało czasu zajmuje. Też denerwuję bardzo gdy ktoś nie pisze,że dostał już przesyłkę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj to masz teraz napięty terminarz :).

    Moja siostrzenica na zajączka też dostała taki zestaw (rolki ...) i jest bardzo zadowolona :).

    Chyba każda z nas się martwi jak nie ma informacji czy paczka dotarła ...

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę tak samo jak Ty, każdy chce dostawać prezenty, ale później z podziękowaniem jest jakoś trudniej...

    OdpowiedzUsuń

Wymianka Kawowa

Brałam udział w wymiance kawowej organizowanej przez  Kasia  nawet nie wiedziałam że ona sprawi mi tyle problemów. Ale przygotowałam upomin...