poniedziałek, 24 sierpnia 2009

Misiaczek do metryczki i inne

Jak wcześniej pisałam robię metryczkę dla Izuni mojej maleńkiej bratanicy. Całą jej dam jak będą chrzściny.I jedną częścią metryczki była pani misiowa i właśnie ją skończyłam. Wyszywać sam obrazek skończyłam wczoraj a dziś zrobiłam backstiche.I oto jak misio wygląda.
Drugą cześć metryczki wyszyję jak będę miała wzór gdyż teraz gazetę z wzorem ma mama bo wyszywa metryczkę którą pokazywałam w poście wcześniejszym.
Dzisiaj doszedł do mnie robin round z kotkami od Agnieszkigalasz bloga Zakręcone xxx.Jak tylko skończę kota lipcowego i dokupię muliny to zaraz zaczynam sierpniowego kiciusia.

5 komentarzy:

  1. Fajna Pani Misiowa :D Tak narzekasz na te backstiche, a tutaj super Tobie wyszły!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem załamana jak czytam Twoje posty. Tyle błędów!!! Składniowych, ortograficznych... Wypadałoby najpierw poćwiczyć gramatykę i ortografię, a potem brać się za pisanie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładna Pani Misiowa...Taka słodziutka...Napewno będzie wspaniałym prezentem na chrzciny...
    Candy-margaretka

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam
    a ja napiszę krótko ....co komu do domu kiedy dom nie jego......
    zagląda i czyta tutaj każdy.... kto chce zaglądać .
    Proszę się nie przejmować lubię Pani blog.
    Basia

    OdpowiedzUsuń

Kolejna metryczka

Zrobiłam kolejną metryczkę tym razem na chrzest. Trochę mi nie wyszła ale osobie której robiłam się podobała tym razem robiłam ze złotą nit...