sobota, 1 sierpnia 2009

Moja saszetka i ...

Jeszcze trochę wspomnień z Zakopanego kupiłam sobie oprócz pocztówki z Morskim Okiem taki oto kubeczek i jest na nim grawer dla mnie.No i w Zakopanym dostałam także pocztóweczkę z kwatery gdzie meszkałam. Pokaże wam kiedyś.

Tak jak obiecałam pokazuję wam saszetkę którą dostałam jest super i świetnie pachnie żeby był fajny zapach.A oprócz tego dostałam mydełko fa , aero(lubię to) i pocztówkę z Brzezin.






Droga Elu dziękuję za przepiękny prezent sprawił mi dużo radości.
I jeszcze pech wczoraj chciałam się wziąść za kota a tu pech wcięło mi jedną mulinkę i muszę kupić ją sobie i w końcu odesłać dalej. Mam nadzieję że Aga się nie pogniewa że tak długo mi to idzie.


3 komentarze:

  1. o kurcze!! ona kolor zmieniła!! była bielutka!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna taka zapachowa saszetka i hafcik śliczny. A wspomnienia z Zakopanego niech zostaną Ci na dłuuugo.

    OdpowiedzUsuń
  3. dostałaś fajną saszetkę :), a za opóźnienie w kotku się nie pogniewam tylko 14 wyjeżdżam na dwa tygodnie, haftów nie biorę i potem ja będę mieć opóźnienie :( ...

    OdpowiedzUsuń

Kolejne metryczki

Ostatnio w pracy zostałam zaproszona o zrobienie 2 metryczek i to w tempie bardzo ekspresowym bo w ciągu 2 tygodni dwie. Ciężkie to było gd...