poniedziałek, 20 lipca 2009

Metryczka cz1

Zaczęłam wyszywać metryczkę dla kogoś kto już pojawi się lada chwila na tym świecie bo już około czwartku. Robię hafcik mamy z maleństwem różowe a misiu jeszcze nie wiem, bo dziecię ma być dziewczynką ale również dobrze może urodzić się chłopcem.A obecnie metryczka wygląda tak:
Kotka na Robin Rounda zacznę wyszywać po przyjeździe z Zakopanego gdyż muszę od niego trochę odpocząć.Już nie mogę się doczekać wyjazdu bo to mój wyjazd od x czasów. A więc w środę o godzinie 4.50 rano wyjeżdżam do Zakopanego na 4 dni. Nigdy w górach nie byłam latem, dwa razy byłam w zimie i raz jesienią a teraz będę latem. Jutro jeszcze poczytam wasze blogi a czy coś napiszę nie wiem bo trochę będzie roboty związanej z wyjazdem. Ale myślami będę z wami i będę tęskniła za blogami.

2 komentarze:

  1. Asiu udanego wyjazdu życzę i masy wrażeń :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzę udanego wyjazdu i miłego wypoczynku ;)

    OdpowiedzUsuń

Kolejne metryczki

Ostatnio w pracy zostałam zaproszona o zrobienie 2 metryczek i to w tempie bardzo ekspresowym bo w ciągu 2 tygodni dwie. Ciężkie to było gd...